Smashbox Liquid Halo foundation

W czasie nieustannych poszukiwań idealnego podkładu natknęłam się na fluid firmy Smashbox – Liquid Halo. Jako że nie jestem zwolenniczką kupowania w ciemno, mimo wspaniałych opini o Halo, postanowiłam udać sie po próbkę. Tym razem do Sephory.  Wybrałam kolor nr 1, który i tak jest dosyć ciemny:

 CAM00652

Podkład ma głównie rozświetlić skórę, wyrównać koloryt. Ma być też niewidoczny na skórze oraz odporny na ścieranie.

Moje pierwsze wrażenie po nałożeniu tego cudeńka: podwójne WOW!

Podkład wręcz idealnie wtopił się w skórę, nadał cerze piękny blask. Pobił na głowę wszystkie podkłady, które do tej pory używałam (słowo harcerza :)) Kryje raczej lekko, ale poradził sobie z zaczerwieniami i małymi przebarwieniami. Nie zważył się, nie spłynął, nie świeciłam sie po nim, jak latarnia w Jastarni. Po prostu same ochy i achy.

Tak wygląda saute:

PhotoGrid_1399030823280

 

a tak po przypudrowaniu:

PhotoGrid_1399031170425widzicie ten blask?! „))

Reklamy

One thought on “Smashbox Liquid Halo foundation

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s