w poszukiwaniu tuszu idealnego # vol.1

Moje poszukiwania tuszu idealnego sięgają czasów studiów. Wtedy najważniejszy był dla mnie makijaż oczu. Rzęsy musiały być grube, długie, wręcz teatralnie podkreślone. Teraz mój sposób noszenia makijażu trochę sie zmienił – mogę nawet w ogóle ich nie tuszować np. przy smoky i dobrze mi z tym :) Jednak cały czas marzę o maskarze, która wyczaruje na moich oczach firanki pięknych, gęstych rzęs (mam parę typów, ale o tym później).

Od tuszu oczekuję dwóch rzeczy – porządnego pogrubienia i nierozmazywania się. Z osiagnieciem tej drugiej cechy jest u mnie najciężej. Podejrzewam, że muszę mieć jakaś dziwną budowę oka, bo do tej pory trafiłam tylko na jedną maskarę, która prawie! nie rozmazała mi się pod dolną linia rzęs (a miałam ich sporo zarazem z górnej jak i niższej półki)

Ostatnio wpadł mi w ręce ten tusz:

… Benefit, They’re Real!… 

Produkt podobno kultowy. A  jak kultowy to trzeba wypróbować…

Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy to szczoteczka. Widzę w niej inspirację średniowiecznymi narzędziami tortur ;) Za każdym razem, kiedy zbliżam ją do oka, mam obawy, czy sobie nie zrobię krzywdy. Przy uważnym operowaniu tą „mini maczugą” nic nie powinno się stać, ale w pośpiechu…proszę uważać ;)

Benefit ~ They're Real!

A efekt? Dość mizerny.

Po straciu z tym tuszem moje rzęsy wygladają jak owadzie nóżki. Wydłużone i lekko podkręcone, ale wciąż owadzie nóżki…

Benefit ~ They're Real!

Ciężko się go zmywa płynem miceralnym. Najlepiej sprawdza się w tym przypadku dobry żel do mycia twarzy.

Rozczarowanie…

Z plusów: rozmazuje się w niewielkim stopniu.

Niestety, jak na tusz takiej firmy i za taką cenę to jednak za mało.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s