Nars ~ Tinted Moisturizer in colour Finland

Wraz z próbką podkładu Mac Studio Sculpt (o którym pisałam wcześniej) przyleciał do mnie ze słonecznej Kaliforni (poważnie!), słoiczek kremu koloryzującego firmy Nars ~ Tinted Moisturizer (TM).

nars finland

Byłam bardzo ciekawa tego produktu, bo jest ulubieńcem wielu zagranicznych blogerek/vlogerek. Kolor wybrałam najjaśniejszy, o żółtych tonach, ale i tak nie jest to odcień dla bardzo bladych cer.

Jeżeli chodzi o efekt ~ nakładałam go na dwa sposoby i uzyskałam dwa różne efekty. Jeden średni a drugi rewelacyjny :)

Na początku stosowałam TM po nałożeniu kremu nawilżającego. Bardzo przyjemnie się go nakładało, pięknie rozświetłał (ale nie przesadnie). Nawet niwelował widoczność sińców pod oczami. Trzeba go było trochę przypudrować, bo cera się dość mocno świeciła.

Jednak po paru godzinach zaczął sie jakby ważyć?. Wyglądał szczególnie nieestetycznie w sztucznym świetle. I wtedy stwierdziłam, że zacznę go stosować jak zwykły krem nawilżający (jak sama nazwa wskazuje), czyli na czystą skórę. I tu bardzo pozytywnie mnie zaskoczył.

Przede wszystkim zaaplikowany w ten sposób, już się tak nie świeci. Nadal pięknie, ale zarazem delikatnie, rozświetla. O efekcie ważenia się można zapomnieć. Nic takiego się nie dzieje. Noszę go cały dzień i jedynie trochę się ściera, w moim przypadku, w okolicach brody.

Krycie ma lekkie. Żółte tony TM na pewno zniwelują zaczerwienienia, ale nie przykryją przebarwień, co można zobaczyć na poniższym zdjęciu.

nars finland flaws2

Co mi się bardzo podobało, to właściwości nawilżające. Nie czułam ściągnięcia na moich suchych policzkach aż do końca dnia. Maskował też rozszerzone pory i nie podkreślał suchych skórek.

Podsumowując ~ kremik świetny dla osób, które chcą wyrównać koloryt cery, zniewlowac widoczność naczynek i zapewnić skórze trochę blasku :)

Drogi (ok 160z ł), niedostępny w Polsce, ale myślę, że warty inwestycji.

Tak prezentuje się na twarzy:

nars finland full face

i z bliska:

nars finland close up

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

I jak?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s