Próbkowanie ~ Chanel CC Cream

Dzisiaj parę słów na temat kosmetyku upiększająco-pielęgnującego, który zachwycił mnie działaniem a trochę odstraszył ceną.

Mowa o CC Cream od Chanel.

chanel cc cream

Jak już kiedyś pisałam, z kosmetykami firmy Chanel łączy mnie stosunek love/hate. Jest parę produktów, które mnie zachwycają (np. compact douceur, baza rozświetlająca) i parę, których nie lubię (np. vitalumiere velvet). Jednak wyżej wspomniany produkt zauroczył już od pierwszej aplikacji.

Jest jedna rzecz, która wyróżnia ten krem na tle innych i od razu widać, że to Chanel. Nakładając CC Cream na twarz od razu czujemy, że nakładamy kosmetyk luksusowy. Cudowna konsystencja, delikatny zapach i ten blask zdrowej, wypielęgnowanej skóry…

Przede wszystkim brawa za umiejętność wypośrodkowania między efektem krycia i uczucia lekkości oraz niewidoczności na skórze. Ten krem kryje lepiej niż niejeden podkład a do tego nie stworzy nam maski na buzi ani nie odczujemy jego obecności na skórze. Naprawdę świetnie maskuje zaczerwienienia! Poniżej zobaczycie jak poradził sobie z dużym podrażnieniem wywołanym pewną maseczką. Nie dość, że od razu zniwelował zaczerwienie to do tego miałam wrażenie, że uspokoił cerę.

Producent zapewnia, że jest to produkt długotrwały. Faktycznie, po ok. 7 godzinach nadal utrzymuje się w stanie idealnym. Nie powoduje nadmiernego przetłuszczania się cery. Ładnie nawilża.

Jeżeli chodzi o kolor – ja testowałam odcień B20, który będzie idealny dla jasnej karnacji (NC15/NC20).

cc cream chanel 20 beige

Jak już wcześniej napisałam, dodaje blasku cerze, ale nieprzesadnego (jak w przypadku kremu EE od Estee Lauder). Nawet jeżeli przypudrujemy twarz ten efekt nie zniknie (chyba, że użyjemy mocno matującego pudru na całą twarz).

Jedynym minusem CC Cream jest jego cena. Za 30 ml kosmetyku trzeba zapłacić prawie 300 zł. To naprawdę sporo za tak niewielką ilość. Jednak mogę Wam powiedzieć, że jest bardzo wydajny. Ja dysponowałam próbką wykonaną w Sephorze a starczyła mi na tydzień aplikacji.

Polecam serdecznie wszystkim, którzy chcą poczuć się pielęgnacyjnie dopieszczeni ;)

A tak prezentuje się na buzi (na pierwszym zdjęciu z użyciem pudru, na drugim sam):

cc cream chanel

 chanel cc cream

a tutaj możecie zobaczyć, jak ładnie niweluje zaczerwienienia (jedno zdjęcie wyszło niestety niewyraźne – nawet aparat się przeraził i nie złapał ostrości :P):

cc chanel łagodzenie

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s