fuksja na poliku ~ Radiant Magenta, Hourglass

Dawno już nie recenzowałam różu do policzków, więc stwierdziłam, że dzisiaj pochwalę się moim niedawnym nabytkiem…

Hourglass, Ambient Lighting Blush w kolorze Radiant Magenta.

Tada!

hourglass ambient blush

IMG_20150827_084420

hourglass ambient blush magenta

Poniekąd produkt już kultowy, obiekt pożądania niejednej z nas.

Zawsze, kiedy czytałam o tym produkcie na zagranicznych blogach czy oglądałam wypowiedzi blogerek na youtubie zastanawiałam się, co to musi być za cudo, że tak wszyscy się nad nim zachwycają :)

Jednak po kolei…

Róż zamknięty jest w pięknym, solidnym, złotym opakowaniu. Pomimo tego, że jest to opakowanie plastikowe, nie wygląda tandetne.

W środku znajduje się róż w kolorze delikatnej fuksji ze złotymi „wstawkami” oraz lusterko. Jest cudowny w dotyku oraz w aplikacji. Niesamowice delikatny. Nie pyli się, dzięki temu jest szalenie wydajny. Ma bardzo dobrą pigmentację, natężenie koloru można dowolnie stopniować. I ten efekt na poliku… bajkowo satynowy z lekkim połyskiem bez żadnych drobinek. Nie wspominając, że utrzymuje się na twarzy przez cały dzień.

Na zdjęciach poniżej nie będzie widać tego efektu połysku, bo można go zauważyć jedynie pod pewnym kątem.

collage hourglass blusher radiant magneta

Jego amerykańska cena to 35$, czyli ok. 130 zł. Zdecydowanie wart swojej ceny.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s