The Secret Soap Store – krem do rąk

Cześć!

Jakiś czas temu miałam okazję zetknąć się z naturalnymi kosmetykami firmy The Secret Soap Store. Wypróbowałam ich krem do rąk (linia Shea), czekoladowe masełko do ciała (mega wydajne!) oraz kawowy peeling do ciała (mega niewydajne :/).

Dzisiaj skupię się na recenzji kremu do rąk.

Można go nabyć w paru wariantach zapachowych. Ja miałam pomarańczę (dla zwolenniczek mocnych wrażeń zapachowych), passiflora (delikatny zapach), zielona herbata (ponownie wyraźne wrażenia zapachowe J) i porzeczka (mój faworyt). Producent zapewnia, że kremy nie zawierają parabenów, SLS’ów, parafiny i innych okropieństw o groźnie brzmiących nazwach, ale jednocześnie producent nie zapewnia, że są to produkty ekologiczne. Nie są również testowane na zwierzętach.

Skład: Aqua, Shea Butter, Ceteareth-20, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Glycerin, Avocado Oil, Urea, Parfum, D-panthenol, Acrylamide/Sodium Acrylate Copolymer, Trideceth-6, Tocopheryl Acetate, Ascorbyl Palmitate, Lecithin, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid, Phenoxyethanol, Polyaminopropyl Biguanide, Ethylhexylglycerin, d-Limonene, Cinnamal, Linnalool, Benzyl Alcohol, Eugenol.

Skład jest ok, a krem sam w sobie – R-E-W-E-L-A-C-Y-J-N-Y.

Image

Jest bardzo wydajny (starczył na 3-4 tygodnie a nie żałowałam go sobie), treściwy i co najważniejsze – szybko się wchłania i nie zostawia znienawidzonej przeze mnie tłustej warstwy na dłoniach. Radzi sobie z bardzo suchą skórą, nawet z tą pękającą w czasie zimy. No i ten zapach…

Cena/wydajność – 5

Zdecydowanie wart swojej ceny (ok. 20 zł)

Polecam!